Artykuł sponsorowany

Jak przygotować folię poprodukcyjną do odbioru, by nie obniżyć jakości surowca

Jak przygotować folię poprodukcyjną do odbioru, by nie obniżyć jakości surowca

Przedsiębiorstwa produkcyjne, duże centra magazynowe i firmy usługowe każdego dnia generują olbrzymie ilości odpadów opakowaniowych. W strumieniu tym dominuje zazwyczaj gruba folia poprodukcyjna, tektura falista oraz zużyta dokumentacja biurowa. Większość z tych materiałów nie musi trafiać na składowiska odpadów, ponieważ stanowi wysoce cenny surowiec wtórny poszukiwany przez rynek przetwórczy. Przed zleceniem transportu do instalacji docelowej konieczne jest jednak właściwe rozdzielenie poszczególnych frakcji. Zmieszanie czystych tworzyw sztucznych z makulaturą znacząco obniża rynkową jakość ładunku i mocno komplikuje jego późniejszy recykling. Prawidłowa segregacja u źródła pozwala firmom skutecznie zoptymalizować koszty związane z szeroko pojętą gospodarką odpadami. Wymaga to znajomości podstawowych zasad klasyfikacji materiałów oraz fizycznych właściwości poszczególnych polimerów.

Które folie nadają się do recyklingu?

Folie polietylenowe LDPE oraz HDPE pochodzące z procesów produkcyjnych i logistycznych powszechnie trafiają do ponownego przetworzenia. Warunkiem ich użyteczności jest wysoki poziom jednorodności oraz całkowity brak zanieczyszczeń organicznych. Mieszane partie polietylenu również znajdują zastosowanie w produkcji regranulatu, jeśli nie zawierają szkodliwych dodatków chemicznych. Należy bezwzględnie unikać domieszek innych tworzyw sztucznych, takich jak polipropylen (PP), politereftalan etylenu (PET) czy polichlorek winylu (PVC). Proces wytłaczania wymaga stabilnych parametrów topnienia, które obecność innych polimerów natychmiast zaburza. Folie wielowarstwowe wyposażone w cienkie bariery EVOH lub poliamid (PA) sprawiają recyklerom bardzo duże trudności technologiczne. Przekroczenie rygorystycznych limitów zanieczyszczeń dla tych substancji zazwyczaj dyskwalifikuje całą dostarczoną partię surowca.

Czystość fizyczna i suchość ładunku ostatecznie decydują o przydatności do odzysku. Linie myjące i suszące w zakładach przetwórczych mają ograniczoną przepustowość. Wilgotność materiału przekraczająca siedem procent wydłuża cały proces technologiczny i drastycznie podnosi koszty zużycia energii elektrycznej. Poważnym problemem są również pozostałości transportowanej zawartości, duże etykiety i resztki mocnych klejów. Takie elementy szybko zatykają gęste filtry w wytłaczarkach, co zmusza operatorów do częstego wstrzymywania pracy maszyn. Prowadzi to również do widocznego osłabienia wytrzymałości mechanicznej gotowego produktu. Pełna jednorodność chemiczna zebranej frakcji ułatwia i przyspiesza sortowanie optyczne na nowoczesnych taśmach separacyjnych.

Jak przygotować odpady foliowe do transportu?

Podstawowym krokiem w każdym zorganizowanym zakładzie jest oddzielne gromadzenie tworzyw sztucznych i papieru od samego początku cyklu pracy. Zbieranie folii LDPE do przezroczystych worków z dala od frakcji komunalnych skutecznie zapobiega przypadkowemu zabrudzeniu surowca. Pracownicy magazynowi powinni regularnie usuwać z folii grube warstwy taśm pakowych oraz naklejki kurierskie przed wrzuceniem jej do pojemnika zbiorczego. Rozrzucony luźno materiał zajmuje na hali bardzo dużo miejsca, co ostatecznie generuje puste przebiegi ciężarówek odbierających odpady. Zastosowanie zakładowych belownic lub chociażby ręczne prasowanie znacząco zmniejsza objętość ładunku. Zbite kule czystej folii ułatwiają sprawny załadunek oraz późniejsze długoterminowe magazynowanie na placu zewnętrznym sortowni.

Wydajna organizacja logistyki wymaga zebrania precyzyjnych informacji o generowanych odpadach. Przed zamówieniem transportu ciężarowego trzeba oszacować przybliżoną wagę, objętość oraz stopień zabrudzenia przygotowanej wcześniej partii. Te szczegółowe dane pozwalają operatorom logistycznym dobrać odpowiednią pojemność i rodzaj stalowych kontenerów pod specyfikę danego przedsiębiorstwa. Współpraca ze sprawdzonym operatorem, prowadzącym skup makulatury w Kowalewie Pomorskim, wymaga zawsze wygenerowania w systemie prawidłowej Karty Przekazania Odpadu. Sortownia surowców wtórnych SORTIT w Toruniu stale obsługuje logistykę odbioru folii poprodukcyjnej, dostarczając dedykowane kontenery dla lokalnych firm. Dokumentacja gromadzona w państwowym systemie BDO bezwzględnie potwierdza legalność całego łańcucha przekazania.

Kiedy opłaca się oddzielać folię od makulatury?

Wydzielanie całkowicie jednorodnej folii poprodukcyjnej przynosi największe wymierne korzyści zakładom generującym ją w sposób ciągły. Czysty, dobrze posortowany polietylen ma znacznie wyższą wartość rynkową jako surowiec wtórny przeznaczony do bezpośredniego wytłaczania. Taka organizacja codziennej pracy na hali produkcyjnej upraszcza również kwestie ewidencyjne i przyspiesza rutynowy załadunek prowadzony wózkami widłowymi. Czas poświęcony przez załogę na dokładne oczyszczenie i sprasowanie partii rekompensuje się poprzez niższe koszty samego transportu kontenerowego. Zmniejszona liczba niezbędnych kursów ciężarówek sprzyja równocześnie wymiernej redukcji ogólnego śladu węglowego całego przedsiębiorstwa. Obowiązujące przepisy o ochronie środowiska kładą ogromny nacisk na odpowiedzialność wytwórcy w tym zakresie.

Sytuacja niewielkich warsztatów czy biur generujących odpady foliowe sporadycznie prezentuje się nieco inaczej. Jeśli zebrane materiały są mocno zabrudzone smarami przemysłowymi lub silnie wymieszane z drobną makulaturą biurową, ich ręczne sortowanie na miejscu bywa nieefektywne ekonomicznie. W takich specyficznych przypadkach oddanie surowca do dodatkowej segregacji mechanicznej w specjalistycznej instalacji zewnętrznej stanowi dużo lepsze rozwiązanie logistyczne. Zewnętrzny odbiorca poddaje wtedy problematyczny materiał doczyszczaniu na własnych liniach optycznych oraz wielkich separatorach balistycznych. Uzyskana w ten sposób z mieszanki frakcja polimerowa osiąga wprawdzie nieco niższą ostateczną wartość, ale firma oszczędza cenne roboczogodziny swoich wykwalifikowanych pracowników.